Salon, poza sypialnią, w której przebywamy średnio osiem godzin, jest miejscem, w którym spędzamy najwięcej swojego wolnego czasu po pracy. Zakładając, że większość z nas ma połączony salon z jadalnią, od razu po pracy zasiadamy w nim przy stole, by zjeść obiad, jednocześnie oglądając telewizję. Chwilę potem wygodnie rozsiadamy się w głębokim fotelu lub na sofie, by minutkę odpocząć i nabrać sił do zadań, które na nas czekają jeszcze tego dnia. Musimy przecież jeszcze popracować na komputerze, przygotować kolację, wykąpać dzieci i zrobić mnóstwo innych rzeczy. Czekamy tylko na moment, kiedy zasiądziemy wieczorem w wygodnym fotelu z ulubioną książką i napijemy się lampki wina.

Na podstawie powyższego opisu możemy śmiało stwierdzić, że w salonie wykonujemy mnóstwo czynności. Spędzamy w nim czas z rodziną i znajomymi, pracujemy, oglądamy telewizję i czytamy. By spędzanie czasu w salonie było komfortowe, musimy go prawidłowo oświetlić. I jeśli myślicie, że wystarczy jedna lampa na środku sufitu, to grubo się mylicie. Salon, który jest podzielony na strefy, musi być wyposażony w oświetlenie dodatkowe. Już to wyjaśniam.

Odpowiednie oświetlenie salonu

oświetlenie salonuOczywiście oświetlenie salonu powinniśmy zacząć od centralnego źródła światła, czyli lampy w środkowym punkcie sufitu. Lampę należy dobrać do wielkości i kształtu pomieszczenia. Im pomieszczenie większe, tym więcej źródeł światła powinna posiadać lampa i najlepiej, jeśli będzie miała możliwość regulowania kąta padania światła. W przypadku pomieszczeń prostokątnych, wybierajmy lampy podłużne, natomiast we wnętrzach w kształcie kwadratu lepiej sprawdzą się lampy właśnie kwadratowe lub okrągłe.

Wspomniałam wcześniej, że oświetlenie salonu na lampie sufitowej się nie kończy. Potrzebujemy także dodatkowych źródeł światła. Na pewno w pokoju dziennym świetnie sprawdzi się lampa stojąca do salonu, która powinna znajdować się przy sofie lub w kąciku do czytania, jeśli znaleźliśmy na niego miejsce w naszym salonie. Bardzo często lampa stojąca do salonu ustawiona jest obok telewizora, ponieważ zwiększa komfort oglądania telewizji (wzrok się tak nie męczy), jednak jest to rozwiązanie stosowane dość rzadko.

Mam przyjemność ogłosić, że kinkiety wróciły do łask i coraz częściej pojawiają się w naszych wnętrzach. Mimo że kojarzą nam się z korytarzami i pokojami hotelowymi, warto zamontować je właśnie w salonie. Zawieszone nad sofą, przykładowo po dwóch stronach zawieszonego na ścianie lustra, wyglądają bardzo efektownie, a oprócz tego wprowadzają przytulny klimat.

Cóż, o oświetleniu salonu i rodzajach lamp, które moglibyśmy w tym pomieszczeniu wykorzystać, można pisać niemal bez końca, jednak wspomniana wyżej lampa sufitowa (lub wisząca), lampa podłogowa i kinkiety to absolutne minimum, które powinno znaleźć się w każdym salonie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *