Coraz więcej osób sięga po oświetlenie LED. Inni znowu mają wątpliwości, czy warto, czy może jest to chwilowa moda. Właśnie dlatego przyjrzymy mu się bliżej i dowiemy się, skąd pochodzi i dlaczego jego popularność ciągle rośnie.

Zjawisko elektroluminescencji jest podstawą działania diod LED. Warto wspomnieć, że jest to jeden z typów luminescencji. Luminescencja jest zjawiskiem fizycznym. Polega na emisji fal świetlnych przez niektóre ciała, wywołanej inną przyczyną niż rozgrzanie ich do wysokiej temperatury. Przedrostek elektro- informuje nas o tym, że w tym rodzaju luminescencji emisja fal jest możliwa przy udziale stałego lub zmiennego prądu.

Oświetlenie LED – początki

Elektroluminescencję po raz pierwszy, w 1907 roku, zaobserwował Henry Joseph Round. Dostrzegł on emisję żółtego światła pochodzącą z kryształu węglika krzemu. Na 16 lat sprawa ucichła. Dopiero w 1923 roku po raz kolejny zaobserwowano elektroluminescencję w Rosji. Po 4 latach Oleg Łosiew jako pierwszy opisał działanie diod LED. Postęp w badaniach doprowadził do obserwacji luminescencji w siarczku cynku.

Naukowcom zależało na tym, żeby odnaleźć takie związki, które miałyby odpowiednie parametry optyczne i elektryczne i w efekcie pozwoliłyby na stworzenie elektroluminescencyjnych diod. Na początku sięgano po różne związki, a pierwsze diody na świecie (1962) udało się stworzyć dzięki arsenkowi galu. Musiało minąć kilkanaście lat, żeby na świecie pojawiły się diody LED o dużej mocy.

Cala paleta barw – również białe światło

Ostatecznie wszystko się udało, więc mamy diody LED, które nie tylko świecą monochromatycznie, ale pozwalają nam sięgnąć po całą paletę barw włączając w to światło białe. W tym celu można wykorzystać odpowiednie proporcje trzech podstawowych barw, lub konwersję długości fal. Istnieje jeszcze trzecia metoda, która jest połączeniem dwóch poprzednich.

Oświetlenie LED to półprzewodnikowe źródło światła, które w wyniku postępu technologicznego i zwiększania mocy, zaczęto uznawać za pełnowartościowego następcę oświetlenia tradycyjnego.

Wzrost mocy emisji pozwolił rozpowszechnić się diodom LED

Większe moce emisyjne sprawiły, że oświetlenie LED zyskało na popularności. Można było rozpocząć wykorzystywanie ich przemyśle motoryzacyjnym, elektronicznym do podświetlania wyświetlaczy, a w końcu w oświetleniu dekoracyjnym i ogólnym – niezależnie od tego, czy miało być to światło zewnętrzne, czy wewnętrzne. Za długość fal w diodach LED odpowiada wykorzystany materiał półprzewodnika.

Zalety oświetlenia LED

diody ledBardzo często w rozmowach o źródłach światła przytacza się, że diody LED są lepsze dla środowiska naturalnego i dla portfeli posiadaczy. To prawda, ale warto znać nie tylko ogólne, ale również szczegółowe zalety tego rozwiązania.

  • Trwałość – w porównaniu z najdłużej świecącymi świetlówkami, nawet białe (najmniej trwałe) diody świecą dwa razy dłużej. Ponadto są odporne na wstrząsy i uderzenia, co też wydłuża ich życie. Wszystko to przekłada się na niskie koszty eksploatacji. Dlatego lampka do sypialni wyposażona w diody może zmieniać położenie bardzo często przez wpływu na źródło światła.
  • Powszechność zastosowania – bez obaw można umieszczać oświetlenie LED na zewnątrz i wewnątrz budynków, dobrze sobie radzą w miejscach o bardzo zróżnicowanych temperaturach. Poza tym, dzięki niewielkim rozmiarom można wykorzystać je w najbardziej niewymiarowych oprawach. Nie ma znaczenia, czy oprawą z diodami będzie wspomniana lampka do sypialni, czy może przemysłowa lampa w fabryce.
  • Brak rtęci – rtęć jest substancją trującą, jej brak w oświetleniu LED sprawia, że jest ono przyjazne dla środowiska.
  • Brak czasu oczekiwania – od włączenia diody świecą pełnią swoich możliwości i natychmiast po wyłączeniu przestają świecić.

To tylko najważniejsze z zalet oświetlenia LED. Właśnie one sprawiły, że diody dziś są powszechnym źródłem światła. Korzysta z nich niemal każda oprawa – zarówno lampka do sypialni, billboard, jaki i światła przemysłowe. Ponieważ zaczęły zyskiwać popularność w bardzo krótkim czasie, można było odnieść wrażenie, że równie szybko ustąpią miejsca kolejnej generacji sztucznego światła. Jednak ich niekrótka historia pokazuje nam, że diody jeszcze długo pozostaną jednym z najczęstszych wyborów przy podejmowaniu decyzji o źródle światła.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *