Coraz więcej osób zaczyna pracować z domu. Dla wielu z nas jest to bardziej komfortowy  sposób zarabiania, pozwalający na nieco większą swobodę organizacyjną. Rozwiązanie to wybierają osoby, które cenią sobie domowy spokój, przy jednoczesnym stawianiu na samorozwój. Aby móc efektywnie pracować z domu, przed podjęciem pracy warto jest zapewnić sobie komfortowe warunki.

Wiadomym jest, że nie każdy z nas posiada gabinet (jeśli tak, to świetnie!), jednak większość osób jest w stanie wygospodarować miejsce, które może zaaranżować na biuro. Oprócz odpowiedniego krzesła, biurka i innych, niezbędnych sprzętów (telefon, laptop), niezwykle ważne dla naszego komfortu i zdrowia jest zadanie o oświetlenie miejsca pracy. Jak odpowiednio rozplanować oświetlenie, tak aby praca danym pomieszczeniu nie powodowała zmęczenia i wspomagała koncentrację?

oświetlenie miejsca pracy w domu

Oświetlenie miejsca pracy – przyjazne parametry

Chcąc wyposażyć nasze domowe biuro w odpowiednie oświetlenie, musimy zacząć od poznania parametrów świetlnych, które wspomagają sprawność naszej pracy. Pierwszym i najlepszym krokiem byłoby ustawienie biurka pod oknem. Jednak nie zawsze jesteśmy w stanie to zrobić, Ponadto w okresie jesienno-zimowym bardzo szybko robi się ciemno. Wtedy musimy ratować się światłem sztucznym. Nie możemy iść do sklepu i wybrać pierwszej lepszej lampki czy żarówki. Lampa do gabinetu, niezależnie czy w formie stojącej, wiszącej czy naściennej, powinna mieć odpowiednie parametry, przyjazne naszym oczom.

Przestrzeń, na której pracujemy powinna być oświetlona światłem o natężeniu 500 luksów. Co to oznacza w praktyce? Oprócz standardowej lampki na biurko, będziemy potrzebować dodatkowego źródła światła. Kolejnym czynnikiem, o którym musimy pamiętać jest barwa. Jeszcze kilka lat temu, większość żarówek emitowała bardzo żółte światło, które w żadnym stopniu nie było naturalne. Wraz z wejściem na rynek technologii led, żarówki zaczęły emitować światło bardziej przyjazne naszym oczom, które imituje to dzienne. Diody o temperaturze barwowej 4000 Kelwinów są idealne w miejscu pracy i pozytywnie wpływają na naszą koncentrację i skupienie.

Okazuje się, że nasze oczy męczą się najmniej przy temperaturze 6000 Kelwinów. Jednak jest to bardzo zimna barwa, znacznie odbiegająca od światła dziennego, co z kolei utrudnia skupienie. Jeśli chodzi o rodzaj żarówki, najgorszym możliwym wyborem będzie ta energooszczędna, „migająca”. Powoduje to bardzo szybkie zmęczenie oczu. Oświetlenie miejsca pracy powinno zatem składać się z żarówek ledowych lub halogenowych (opcja droższa w eksploatacji). Żarówka led jest to opcja najbardziej energooszczędna.

oświetlenie miejsca pracy

Oświetlenie górne

Jeśli wyobrazisz sobie standardowe biuro, oprócz lampek na biurku, nad głowami pracowników zazwyczaj wiszą duże lampy. Oświetlenie miejsca pracy powinno wyglądać podobnie. Nasze oczy nie lubią dużych kontrastów. Może Ci się wydawać, że praca przy zapalonym świetle górnym jest męcząca. Jednak jest to zbawienne dla oczu, szczególni po zmroku.

Lampa do gabinetu – co wybrać?

Jeśli chodzi o lampki na biurko, istnieje pewna zasada, której warto przestrzegać. Jeśli jesteś praworęczny/na, lampa powinna znajdować się po drugiej stronie komputera, tak aby nie zasłaniać strumienia światła ręką dominującą.

Oświetlenie ogólne to lampy wiszące, plafony czy halogeny. Warto, aby biurko było ustawione pod jednym ze źródeł światła. Pracując przy włączonym świetle górnym (po zmroku), nie narażamy się na duży kontrast natężenia światła (zakładając, że mamy włączony monitor). Jeśli chodzi o lampy stojące, powinny się one znajdować nie bliżej niż 20-30 cm od biurka. Pamiętaj również o istotnej kwestii, jaką jest rodzaj abażuru. Powinien być nieprzeźroczysty, aby włączona lampa nie raziła nas w oczy.

lampa do gabinetu

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi, w pomieszczeniu gdzie pracujemy, powinno znajdować się od 5-10 różnych źródeł światła. Mogą być to również niestandardowe rozwiązania. Dobrym pomysłem może być np. oświetlenie regałów, półek czy wnęk. Przy wykorzystaniu np. taśm ledowych, możesz również oświetlić ścianę, która znajduje się za biurkiem (zmniejszy to kontrast). Inną, mniej popularną opcją są kinkiety skierowane ”ku górze”. Zadbaj o to, aby strumień świetlny był łagodny i przyjemny dla oczu.

Wszystko jednak zależy od rodzaju wykonywanych prac

Tak naprawdę, ilość potrzebnego światła w gabinecie, zależy od rodzaju wykonywanych prac. Natężenie światła podaje się w luksach. „Zwykła” praca przy komputerze wymaga jedynie kilkudziesięciu luksów. Do czytania, niezbędnych jest już 300. Prace bardzo precyzyjne wymagają aż 800 luksów.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *